top of page

Odpowiedzialność członków zarządu: Jak chronić majątek prywatny przed długami spółki? Prawnik Bytom wyjaśnia

  • Zdjęcie autora: adw. Łukasz Jaworski
    adw. Łukasz Jaworski
  • 4 godziny temu
  • 4 minut(y) czytania

Widmo licytacji komorniczej majątku prywatnego – dlaczego przedsiębiorcy na Śląsku tracą spokój?

 

Prowadzenie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w dynamicznym otoczeniu gospodarczym, jakim charakteryzuje się Bytom, Katowice czy inne ośrodki aglomeracji śląskiej, zawsze wiąże się z ryzykiem. Wielu menedżerów żyje w błędnym przekonaniu, że magiczne słowo „ograniczona odpowiedzialność” stanowi nieprzeniknioną tarczę chroniącą ich prywatne domy, samochody i oszczędności całego życia. Rzeczywistość prawna bywa jednak brutalna. W momencie, gdy spółka przestaje regulować swoje zobowiązania, wierzyciele niemal natychmiast kierują wzrok w stronę portfeli osób zasiadających w zarządzie. Jako adwokat strateg wielokrotnie widziałem dramat ludzi, którzy przez lata budowali firmy, by w ciągu kilku miesięcy stanąć przed groźbą bankructwa osobistego z powodu błędów proceduralnych. Zrozumienie mechanizmów odpowiedzialności to nie tylko kwestia teorii prawa – to kwestia przetrwania Twojej rodziny i Twojego kapitału. Niniejszy artykuł stanowi kompendium wiedzy dla każdego prezesa i członka zarządu, który chce uniknąć najczarniejszego scenariusza.

 

Mechanizm pułapki: Dlaczego prezes odpowiada za długi spółki?

 

Kluczem do zrozumienia zagrożenia jest świadomość, że polski system prawny dąży do ochrony wierzycieli kosztem nieroztropnych zarządców. Głównym narzędziem w rękach wierzycieli jest art. 299 Kodeksu spółek handlowych. Mechanizm ten opiera się na domniemaniu winy członka zarządu. Oznacza to, że w procesie sądowym to nie wierzyciel musi udowodnić, że byłeś niedbały – to Ty musisz udowodnić, że dopełniłeś wszystkich obowiązków lub że brak spłaty długu nie wynika z Twojego zaniechania. W praktyce orzeczniczej sądów w okręgu katowickim czy gliwickim, linia interpretacyjna jest surowa: członek zarządu powinien być profesjonalistą, który trzyma rękę na pulsie finansów spółki 24 godziny na dobę. Brak wiedzy o stanie finansowym firmy nie jest usprawiedliwieniem; jest wręcz dowodem na brak należytej staranności. Odpowiedzialność ta ma charakter subsydiarny, co oznacza, że aktualizuje się, gdy egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna. Wystarczy jednak jedno pismo od komornika o umorzeniu postępowania, by wierzyciel zyskał „zielone światło” do ataku na Twój prywatny majątek.

 

Co mówią przepisy? Kluczowe podstawy prawne Twojej obrony

 

Skuteczna strategia obrony musi opierać się na twardych przepisach prawa. Jako adwokat zawsze zaczynam analizę od weryfikacji, czy klient mieści się w tzw. przesłankach egzoneracyjnych, czyli okolicznościach uwalniających od odpowiedzialności. Najważniejsze punkty odniesienia to:

  • Art. 299 § 2 Kodeksu spółek handlowych (KSH) – fundament obrony. Członek zarządu może się uwolnić od odpowiedzialności, jeżeli wykaże, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości.

  • Art. 21 ust. 1 i 2a Prawa upadłościowego – precyzuje termin na złożenie wniosku o upadłość, który obecnie wynosi 30 dni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości (stan niewypłacalności).

  • Art. 116 Ordynacji podatkowej – analogiczny przepis dotyczący zaległości podatkowych i składek ZUS, gdzie odpowiedzialność osób trzecich jest egzekwowana z niezwykłą determinacją przez urzędy skarbowe.

  • Art. 11 ust. 1 i 1a Prawa upadłościowego – definiuje niewypłacalność jako utratę zdolności do wykonywania wymagalnych zobowiązań pieniężnych lub sytuację, w której zobowiązania przekraczają wartość majątku (test bilansowy).

Należy pamiętać, że „właściwy czas” to pojęcie niedookreślone, które w każdym procesie jest polem bitwy między prawnikami. Często powołujemy biegłych z zakresu rachunkowości, aby udowodnić, że w danym momencie spółka jeszcze nie była w stanie wymagającym upadłości, co stanowi klucz do oddalenia powództwa.

 

Studium przypadku: Jak uratowaliśmy majątek prezesa firmy budowlanej z Bytomia

 

Przeanalizujmy sytuację Pana Marka (imię zmienione), prezesa średniej wielkości firmy budowlanej działającej na terenie Śląska. Spółka Pana Marka wpadła w zatory płatnicze z powodu upadłości głównego inwestora. Wierzyciel (dostawca betonu) pozwał Pana Marka z art. 299 KSH na kwotę 450 000 zł, twierdząc, że wniosek o upadłość został złożony zbyt późno. Sytuacja wydawała się beznadziejna – komornik już zaczął zajmować hipotekę na prywatnym domu klienta w ramach zabezpieczenia. Nasza strategia opierała się na dwóch filarach. Po pierwsze, wykazaliśmy, że moment powstania niewypłacalności nastąpił znacznie później, niż twierdził powód. Wykorzystaliśmy do tego szczegółową analizę przepływów pieniężnych (cash-flow), dowodząc, że przejściowe trudności nie stanowiły trwałej utraty zdolności płatniczej. Po drugie, udowodniliśmy tzw. brak szkody po stronie wierzyciela. Wykazaliśmy, że nawet gdyby Pan Marek złożył wniosek o upadłość „we właściwym czasie” (wg teorii powoda), to wierzyciel i tak nie otrzymałby ani złotówki, ponieważ masa upadłości byłaby w całości skonsumowana przez wierzytelności uprzywilejowane (koszty postępowania i podatki). Sąd przychylił się do naszej argumentacji i oddalił powództwo w całości. Pan Marek zachował dom i uniknął życiowej katastrofy.

 

FAQ – Najczęstsze pytania dotyczące odpowiedzialności zarządu

 

 

Czy rezygnacja z funkcji członka zarządu chroni mnie przed długami, które powstaną później?

 

Rezygnacja chroni Cię jedynie przed zobowiązaniami, których termin płatności i stan niewypłacalności spółki nastąpiły po Twoim skutecznym odejściu z zarządu. Pamiętaj jednak, że odpowiadasz za długi, które istniały w czasie pełnienia przez Ciebie funkcji, nawet jeśli ich egzekucja stała się bezskuteczna lata po Twojej rezygnacji. Kluczowy jest wpis w KRS, ale ma on charakter deklaratoryjny – liczy się moment faktycznego złożenia rezygnacji.

 

Czy jako członek zarządu odpowiadam za błędy innych członków zarządu, np. dyrektora finansowego?

 

Tak. Odpowiedzialność z art. 299 KSH jest solidarna. Nie możesz bronić się argumentem, że „zajmowałem się tylko produkcją, a za finanse odpowiadał kolega”. Każdy członek zarządu ma obowiązek monitorowania ogólnej kondycji firmy. Możesz jednak próbować wykazać brak winy, jeśli udowodnisz, że byłeś systematycznie wprowadzany w błąd za pomocą profesjonalnie sfałszowanej dokumentacji, której nie mogłeś zweryfikować mimo zachowania należytej staranności.

 

Co jeśli spółka nie ma majątku nawet na pokrycie kosztów postępowania upadłościowego?

 

To jedna z najtrudniejszych sytuacji. Jeśli sąd oddali wniosek o upadłość z powodu braku środków na koszty postępowania (tzw. ubóstwo masy), jest to niemal wyrok skazujący dla zarządu w procesie cywilnym. W takim przypadku jedyną skuteczną drogą obrony jest wykazanie braku szkody u wierzyciela – czyli udowodnienie, że stan majątkowy spółki był tak zły od dawna, iż niezależnie od momentu złożenia wniosku, wierzyciel nie zostałby zaspokojony.

 

Podsumowanie: Nie czekaj, aż komornik zapuka do Twoich drzwi

 

Zarządzanie spółką to nie tylko czerpanie zysków, ale przede wszystkim zarządzanie ryzykiem prawnym. Odpowiedzialność członków zarządu to realne zagrożenie, które może zniszczyć owoce Twojej wieloletniej pracy. Kluczem do bezpieczeństwa jest prewencja: monitoring wskaźników niewypłacalności, dbałość o dokumentację i szybka reakcja w sytuacjach kryzysowych. Jeśli Twoja firma ma problemy finansowe lub otrzymałeś już pozew z art. 299 KSH, nie podejmuj działań na własną rękę. Strategia procesowa w tych sprawach wymaga chirurgicznej precyzji i doświadczenia w starciach przed sądami gospodarczymi. Jako Twoja kancelaria na Śląsku, oferujemy kompleksowe wsparcie w ochronie majątku prywatnego kadry zarządzającej. Skontaktuj się z nami, zanim sytuacja stanie się nieodwracalna. Twoja firma może upaść, ale Ty i Twoja rodzina nie musicie upadać razem z nią.



Potrzebujesz pomocy prawnej w tym zakresie?

Kancelaria Adwokacka Łukasz Jaworski

ul. Gliwicka 23, Bytom

Zadzwoń i umów termin: +48 574 739 111

 
 
 

Komentarze


© 2026 - stworzono przez adw. Łukasza Jaworskiego

  • Facebook Social Ikona
bottom of page