Odsetki od prowizji kredytu po TSUE C-744/24 – Kancelaria Adwokacka adw. Łukasz Jaworski
PRAWO BANKOWE · TSUE C-744/24

Odsetki od prowizji kredytu po TSUE C-744/24

Wyjaśniam, co zmienił wyrok TSUE z 23 kwietnia 2026 r. w sporach o finansowaną prowizję i dlaczego nie należy utożsamiać go automatycznie z sankcją kredytu darmowego.

Autor: adw. Łukasz JaworskiStan prawny: 20 lipca 2026 r.Czas czytania: około 12–16 minut

Wyjaśniam, co zmienił wyrok TSUE z 23 kwietnia 2026 r. w sporach o finansowaną prowizję i dlaczego nie należy utożsamiać go automatycznie z sankcją kredytu darmowego.

Sprawdź swoją sytuację

Wstępna checklista sprawy bankowej

Zaznacz elementy, które występują w Twojej sprawie. To nie zastępuje analizy prawnej, ale pomaga ustalić, jakie dokumenty przygotować.

Co orzekł TSUE w sprawie C-744/24?

Wyrok z 23 kwietnia 2026 r. dotyczy jednego z kluczowych problemów kredytu konsumenckiego: czy kredytodawca może naliczać odsetki od sum, które zostały przeznaczone na pokrycie kosztów kredytu, takich jak prowizja, zamiast zostać realnie udostępnione konsumentowi. TSUE przyjął, że dyrektywa 2008/48 sprzeciwia się takiej konstrukcji w zakresie objętym pytaniem prejudycjalnym.

Znaczenie wyroku polega na wyraźnym rozdzieleniu kwoty faktycznie dostępnego finansowania od kosztów kredytu. Odsetki są wynagrodzeniem za korzystanie z kapitału. Jeżeli określona suma nigdy nie trafia do dyspozycji konsumenta, lecz od początku służy opłaceniu prowizji kredytodawcy, powstaje zasadnicze pytanie, czy może być oprocentowana jak kapitał.

Finansowana prowizja – jak działa problem ekonomiczny?

Przykładowo klient podpisuje umowę na kwotę nominalną 100 000 zł, z czego 8 000 zł stanowi prowizję pobieraną przez kredytodawcę i finansowaną w ramach umowy. Konsument faktycznie otrzymuje 92 000 zł, natomiast harmonogram może naliczać odsetki od całych 100 000 zł. W takim modelu kredytobiorca płaci nie tylko samą prowizję, lecz również odsetki od kwoty prowizji.

Analiza nie może jednak opierać się na samym porównaniu dwóch liczb. Trzeba sprawdzić definicje w umowie, sposób wypłaty, informacje przedkontraktowe, RRSO i całkowitą kwotę do zapłaty. Czasem koszt jest potrącany z wypłaty, czasem przelewany odrębnie, a czasem konstrukcja umowna jest bardziej złożona.

Czy bank musi zwrócić odsetki od prowizji?

Wyrok TSUE daje silny argument przeciwko pobieraniu odsetek od kwot, które stanowią koszt kredytu, a nie kapitał oddany do dyspozycji konsumenta. Sposób dochodzenia roszczenia zależy jednak od konstrukcji konkretnej umowy. Możliwe podstawy mogą obejmować rozliczenie nienależnie pobranych świadczeń, ocenę obowiązków informacyjnych lub – gdy spełnione są przesłanki – sankcję kredytu darmowego.

Nie należy automatycznie utożsamiać każdego żądania zwrotu odsetek od prowizji z SKD. Sankcja z art. 45 ma własny katalog naruszeń i własny termin. Czasem spór może dotyczyć węższego rozliczenia konkretnego składnika kosztu.

Jak sprawdzić, czy problem występuje w Twojej umowie?

Potrzebne są: umowa, formularz informacyjny, potwierdzenie wypłaty, tabela opłat, harmonogram i historia spłat. Należy ustalić, ile środków klient rzeczywiście otrzymał, jaka część kwoty została przeznaczona na prowizję lub inne koszty i od jakiej podstawy naliczano odsetki. Przy kredycie spłaconym warto również sprawdzić rozliczenie wcześniejszej spłaty i ewentualne zwroty kosztów.

Warto odtworzyć model matematyczny umowy. Nie chodzi o skomplikowany audyt finansowy w każdej sprawie, lecz o sprawdzenie, czy saldo i odsetki odpowiadają temu, co wynika z prawidłowego podziału kapitału i kosztu.

C-744/24 a sankcja kredytu darmowego

Wyrok może mieć znaczenie dla oceny, czy informacje o całkowitej kwocie kredytu, całkowitym koszcie i RRSO były prawidłowe. Jeżeli nieprawidłowa kwalifikacja kosztów przełożyła się na naruszenie obowiązku objętego art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim, może to stać się elementem argumentacji dotyczącej SKD.

Każdorazowo trzeba jednak wykonać pełny test przesłanek sankcji. Sąd będzie oceniał konkretną umowę, a nie tylko powołanie numeru sprawy TSUE. Dobra argumentacja pokazuje związek między konstrukcją kredytu, treścią informacji przekazanych konsumentowi i właściwym przepisem.

Reklamacja czy pozew – jaka kolejność?

W wielu sprawach racjonalnym pierwszym krokiem jest reklamacja z precyzyjnym wyliczeniem problemu i żądaniem korekty rozliczenia. Odpowiedź banku pozwala poznać jego argumentację i zabezpieczyć stanowisko procesowe. Jeżeli bank odmawia, można rozważyć dalsze postępowanie, w tym Rzecznika Finansowego lub drogę sądową.

Przed pozwem trzeba policzyć wartość sporu, ustalić terminy i ocenić koszty. Przy niewielkiej kwocie odsetek roszczenie może nie uzasadniać złożonego procesu, natomiast przy wysokiej prowizji i długim okresie kredytowania ekonomiczny wymiar sprawy może być istotny.

Czego nie robić po przeczytaniu nagłówka o „przełomowym wyroku”?

Nie należy przestawać spłacać rat tylko dlatego, że umowa zawiera prowizję. Nie należy też podpisywać cesji roszczeń bez sprawdzenia ceny i zakresu zbywanych praw. Wreszcie nie warto wysyłać wzoru reklamacji, który nie odpowiada treści własnej umowy – bank łatwo odeprze zarzuty oderwane od dokumentów.

Najbezpieczniej najpierw ustalić, czy koszty były finansowane, od jakiej kwoty naliczano odsetki i jakie informacje znalazły się w umowie. Dopiero wtedy można ocenić roszczenie i wybrać procedurę.

Wpływ finansowanych kosztów na RRSO i całkowitą kwotę do zapłaty

Jeżeli koszt jest włączony do kwoty finansowania, może wpływać na kilka elementów informacyjnych jednocześnie. Trzeba sprawdzić, czy całkowita kwota kredytu nie obejmuje sum, które w istocie stanowią koszt, jak uwzględniono je w RRSO i jak przedstawiono całkowitą kwotę do zapłaty. Błąd jednego elementu może przekładać się na kolejne wartości, ale nie zawsze automatycznie oznacza ten sam skutek prawny.

W praktyce potrzebne jest porównanie danych umownych z rzeczywistym przepływem środków. Jeśli bank deklaruje, że udostępnił 100 000 zł, a część tej kwoty natychmiast przeznacza na własną prowizję, warto ustalić, jak transakcja została opisana w dokumentach i czy konsument mógł zrozumieć jej koszt.

Ubezpieczenie, opłata przygotowawcza i inne koszty finansowane kredytem

Problem nie musi dotyczyć wyłącznie prowizji. W zależności od produktu kredytodawca może finansować składkę ubezpieczeniową, opłatę przygotowawczą lub inne koszty. Każdy składnik trzeba zakwalifikować osobno: komu był należny, czy był obowiązkowy, czy środki były dostępne klientowi i czy od tej kwoty naliczano odsetki.

Niektóre koszty mogą być należne podmiotowi trzeciemu, co zmienia analizę. Kluczowe jest jednak to, czy dana suma jest częścią realnie udostępnionego kapitału czy kosztem związanym z uzyskaniem kredytu. Wyrok C-744/24 wzmacnia potrzebę takiego rozdzielenia.

Finansowana prowizja a wcześniejsza spłata kredytu

Przy wcześniejszej spłacie pojawia się dodatkowy problem proporcjonalnego rozliczenia kosztów kredytu. Należy sprawdzić, czy bank zwrócił należną część kosztów oraz jak wcześniejsza spłata wpływa na wyliczenie odsetek pobranych od finansowanej prowizji. Te dwa zagadnienia mogą się nakładać, ale mają odmienne podstawy prawne.

Dlatego analiza kredytu zakończonego przed terminem powinna obejmować pierwotny harmonogram, datę spłaty, rozliczenie końcowe i dokonany zwrot. Bez tych danych łatwo podwójnie policzyć to samo świadczenie albo pominąć część roszczenia.

Jak wygląda spór sądowy o odsetki od kosztów?

W pozwie trzeba pokazać konstrukcję umowy i przepływ pieniądza, a następnie wskazać podstawę prawną żądania. Bank może argumentować, że finansowana prowizja była częścią kwoty kredytu albo że informacje zostały przedstawione prawidłowo. Odpowiedź wymaga zestawienia dokumentów z wykładnią prawa unijnego i krajowego.

W zależności od zakresu sporu może być potrzebne wyliczenie kwoty pobranych odsetek. Nie zawsze wymaga to biegłego, jeżeli harmonogram i stopa pozwalają na proste odtworzenie, ale przy zmiennym oprocentowaniu lub wielu zmianach umowy obliczenia mogą być bardziej złożone.

Dlaczego wyrok prejudycjalny ma znaczenie także poza konkretną sprawą?

TSUE odpowiada na pytania dotyczące wykładni prawa Unii. Sąd krajowy rozstrzyga konkretny spór, ale interpretacja dyrektywy przedstawiona przez Trybunał wpływa na sposób stosowania prawa w analogicznych sytuacjach. Nie oznacza to mechanicznego kopiowania wyroku do każdej umowy; trzeba wykazać, że stan faktyczny rzeczywiście odpowiada problemowi interpretacyjnemu.

Dlatego w argumentacji warto cytować tezę prawną i odnosić ją do konkretnych zapisów umowy. Samo umieszczenie numeru C-744/24 w reklamacji nie zastąpi pokazania, jaka kwota była kosztem, czy została udostępniona klientowi i jak naliczano od niej odsetki.

Jakich argumentów banku można się spodziewać?

Bank może twierdzić, że prowizja została sfinansowana na wyraźne życzenie klienta, że kwota została formalnie postawiona do jego dyspozycji, że całkowita kwota kredytu i koszt zostały prawidłowo rozdzielone albo że wyrok C-744/24 nie prowadzi do żądanego skutku w polskim prawie. Może również kwestionować sposób wyliczenia i wskazywać, że część kosztów była należna podmiotowi trzeciemu. Każdy z tych argumentów wymaga odpowiedzi opartej na dokumentach, nie na samym haśle „TSUE”.

Dlatego przed reklamacją dobrze jest sporządzić tabelę przepływów: kwota nominalna, faktyczna wypłata, kwota prowizji, inne koszty, podstawa naliczania odsetek oraz płatności klienta. Taka tabela pozwala szybko ustalić, czy spór dotyczy definicji kwoty kredytu, samego oprocentowania kosztu, obowiązku informacyjnego czy kilku zagadnień jednocześnie.

Audyt umowy pod kątem C-744/24 krok po kroku

Pierwszy krok to sprawdzenie, jaka kwota została wpisana jako całkowita kwota kredytu i ile rzeczywiście trafiło do klienta lub zostało wykorzystane zgodnie z jego dyspozycją. Drugi – identyfikacja kosztów potrącanych lub finansowanych. Trzeci – ustalenie, od jakiej podstawy bank naliczał odsetki. Czwarty – kontrola RRSO i całkowitej kwoty do zapłaty. Piąty – porównanie z formularzem informacyjnym i regulaminem.

Dopiero na końcu wybiera się podstawę roszczenia. Taka kolejność ogranicza ryzyko, że do umowy zostanie dopasowana z góry założona teza. W sporach masowych właśnie indywidualna analiza przepływów może odróżnić dobrze przygotowaną sprawę od reklamacji odrzuconej jednym standardowym akapitem.

Najczęstsze pytania

Czy TSUE zakazał każdej prowizji?
Nie. Wyrok dotyczy pobierania odsetek od kwot przeznaczonych na pokrycie kosztów kredytu, nie samego istnienia prowizji jako takiej.
Czy mogę przestać spłacać raty?
Nie należy samodzielnie wstrzymywać spłat bez analizy skutków. Spór o część kosztów nie oznacza automatycznie braku obowiązku wykonywania całej umowy.
Czy wyrok dotyczy tylko Banku Pekao?
Wyrok interpretuje prawo unijne w kontekście konkretnej sprawy, a jego wykładnia może mieć znaczenie dla innych umów mieszczących się w tym samym reżimie prawnym.
Czy potrzebuję wyliczenia?
Tak, przynajmniej w zakresie ustalenia kwoty faktycznie wypłaconej, finansowanych kosztów i odsetek naliczonych od tych kosztów.
Czy roszczenie zawsze jest SKD?
Nie. Możliwe są różne podstawy prawne, a SKD ma odrębne przesłanki i termin.

Bank naliczał odsetki od finansowanej prowizji?

Prześlij umowę, potwierdzenie wypłaty i harmonogram. Sprawdzimy konstrukcję finansowania i możliwe podstawy rozliczenia.

Podobne wpisy